Zaznacz stronę

Podczas wykładu na temat psychologii jogi pani profesor porównała działanie umysłu do bączka. Każda myśl, emocja, wrażenie nakręcają umysł. Pchają go, nie pozwalając się zatrzymać, odpocząć, odetchnąć.

Ale to nic w porównaniu z moim smartfonem. Kiedy tylko podłączyłem go do sieci, mój umysł oszalał. A to przypomnienie, a to zaproszenie do polubienia czegoś tam, a to nowy status, a to czat ze znajomym. Choć zdobywanie nowych informacji jest bardzo przyjemne, to taki umysł nie ma ani chwili spokoju.

Jaki więc problem?

Ano taki, że niespokojny umysł nie sprzyja zdrowiu ani fizycznemu, ani psychicznemu. Dodatkowo, według nauki jogi, niespokojny umysł nie postrzega rzeczywistości taką, jaka jest. Żyje w sieci wyobrażeń i iluzji. Dlatego celem jogi jest trening umysłu, który przynosi nie tylko wyzwalającą wiedzę, ale i przyjemność na głębszym poziomie.

Choć po kilku dniach przyzwyczaiłem się do szumu informacyjnego i lubię być poinformowany, to znacznie lepiej funkcjonuję i jestem szczęśliwszy, kiedy jestem odłączony zarówno od sieci, jak i natłoku myśli, emocji i wrażeń.

Odłącz się od sieci (internetowej/mentalnej) i bądź szczęśliwy, bo zdrowy umysł to cichy umysł.

Joga ma na celu powściągnięcie poruszeń (zjawisk) świadomości. JS. I.2

O mnisi, nie znam nic bardziej sprowadzającego przyjemność niż mający pod dostatkiem treningu rozwinięty umysł. Mający pod dostatkiem treningu rozwinięty umysł sprowadza przyjemność. AN.01.030